Na czym zarabia producent fotobudek?

Jasiek
Sierpień14/ 2019

To przewrotne tytułowe pytanie tylko pozornie jest pozbawione logicznego sensu. Wbrew bowiem oczywistej odpowiedzi, jaka płynie właśnie z samej treści pytania, warto bliżej przyjrzeć się charakterystyce tego produktu, aby odpowiedzieć sobie na pytanie, w czym tak naprawdę tkwi istota popularności fotobudek. Rosnącej z dnia na dzień popularności – dodajmy dla statystycznej poprawności.

Fotobudka, czyli co?

Istotę tego urządzenia można w gruncie rzeczy sprowadzić do stwierdzenia, iż jest to automat do robienia zdjęć. W gruncie rzeczy tak właśnie jest, choć w tym wypadku niezwykle istotne znaczenie mają okoliczności, w jakich używana jest fotobudka. Ustawienie jej np. na chodniku przed kościołem przyniosłoby bowiem o wiele odmienny rezultat, od ustawienia jej w miejscu przeznaczenia, czyli imprezy na której bawi się wiele osób.

Okoliczności mają tu bowiem fundamentalne znaczenie. Wesele, urodziny, event firmowy, czy też każda inna okazja, na której ludzie spotykają się po to, by się dobrze bawić są idealnym miejscem, do skorzystania z możliwości fotobudki. Spontaniczność i chęć dobrej zabawy to podstawowe cechy, które nadają sens ustawieniu tego urządzenia.

Śmiech przed obiektywem

Bo istota działania fotobudki tak naprawdę jest banalna i nieco przypomina rolę, jaką odgrywali w dziewiętnastym wieku pierwsi fotografowie. Jej zadaniem jest wzbudzenie zaciekawienia i zachęcenie do dobrej zabawy. Co więcej, na imprezie pojawia się wiele osób, które są gotowe do podjęcia takiego wyzwania. Wesołości całej sytuacji dodaje fakt, że za swoją odwagę mogą być w bardzo szybki sposób nagrodzeni.

O tym, że ludzie w szybki sposób chcą zostać nagrodzeni za swój trud wie każdy producent fotobudek. Z tego też powodu urządzenia te są wyposażane w drukarkę do zdjęć, które w kilka chwil po ich wykonaniu wysuwają się ze specjalnej szczeliny na ścianie fotobudki.

Urządzenie do wzbudzania wesołości

Być może nie każdy producent fotobudek wie, jak głupie pomysły potrafią przychodzić ludziom do głowy gdy przychodzi im stanąć przed obiektywem fotobudki. Ludzka inwencja jest w tym wypadku ograniczona chyba jedynie hamulcami kulturowymi i moralnymi, choć te w czasie imprez zazwyczaj ulegają pewnemu rozmyciu.

Chęć pokazania się z wesołej strony skutkuje więc pokazywaniem przed obiektywem śmiesznych min i przyjmowaniem nienaturalnych póz. Wszystko w imię uzyskania ciekawego zdjęcia, które będzie wzbudzało uśmiech na ustach innych ludzi.

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z https://smove.pl/ – producent fotobudek